Jest upalnie, słońce muska nasze twarze i gołe stopy. Zapach lata pobudza nozdrza… albo niekoniecznie. Pada deszcz, 13 stopni i trudno rozeznać, lato to, czy jesień zbyt wczesna…
Jakkolwiek by nie było zapraszam was dzisiaj do krainy rozkoszy.
Jak byłam dzieckiem, podczas wakacji babcia szybko kręciła w makutrze masło i jajka, dodawała mąkę, szczyptę proszku, cukier wkładała wszystko do lodówki i zanim zdążyliśmy skończyć grę w palanta ( graliście w dzieciństwie?) pachniało już na całym placu rabarbarem i kruszonką. Każdy dostał pokaźny kawałek i nie zmarnowała się ani okruszynka. Czasem szliśmy jeszcze do warzywniaka po mleko i wszyscy popijali z jednej butelki. Chyba wtedy zarazki były nieszkodliwe:) Taki placek z prawdziwym mlekiem można było jeść przez całe wakacje.

Przepis jest przedwojenny, babciny;) Wykopany przez moją znajomą, dzięki Magdaleno:

– 1/2 kg mąki
– 200 g masła
– proszek do pieczenia na 1/2 kg mąki
– cukier waniliowy
– 5 żółtek i 1 całe jajko
– 1 szklanka cukru pudru

Ze składników zagniatamy ciasto i dzielimy w proporcjach 2/3  do 1/3. Wkładamy do lodówki/zamrażarki. Po godzinie wyciągamy, układamy na malej formie do tarty, dodajemy truskawki oprószone mąką ziemniaczaną a 1/3 ciasta ścieramy natarce i rozsypujemy po wierzchu. Wstawiamy do pieca ( termoobieg 180 st. C) na ok. 40 minut. Pyszne, pachnące, upieczone na złoto, posypujemy cukrem pudrem i na stół, aby po chwili okazało się, że to tylko mrzonka była, bo nawet okrucha na dowód nie uświadczysz. Smacznego!
W wersji z rabarbarem, pozostałe białka ubijamy z cukrem jak do bezy i wykładamy na ciasto.

To jak? Macie ochotę na babcine ciasto z truskawkami i rabarbarem?

Polub nas, bedzie fajnie :)
Polubila(e)s? Kliknij tutaj aby sie wiecej nie wyswietlalo.
Przeczytaj inne:
Jak wybrać dobre przedszkole -dłonie
Jak wybrać dobre przedszkole?

Właśnie otrzymałam wezwanie z rejonowego przedszkola: Dyrektor Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Dębnicy Kaszubskiej wzywa Panią w dniach 17 marca - 16...

Zamknij