– Kochanie zjedz jeszcze kilka łyżek, ale z Ciebie niejadek…
– Ale ja już nie mogę.
– No zjedz, urośnie ci taaaki penis.
– Yyyy…
– Proszę otwórz buzię… Otwieraj ! No otwórz, jeszcze tylko kilka łyżeczek i będziesz mógł iść do pracy.
– Że jak?
– Pokaż muskuły…. No widzisz jakie malutkie. Jak się je dużo owsianki, to się ma taaaakie muskuły… i silne kości. Chcesz być silny prawda?
– Chwila…
– No widzisz, jak zjesz owsiankę to będziesz taaaaki silny. I będziesz mógł przyłożyć temu pyskatemu gburowi. No kilka łyżek: za nowy samochód, za zdrowe dzieci, za udany seks… no otwórz buzię.
– Ale ja nie chcę tej owsianki.
– To wiesz co zrobimy ? Ja się fajnie przebiorę i schowam w sypialni, a Ty jak zjesz owsiankę to będziesz mógł mnie szukać? I będzie… naaaagrooooda.
– Nie!
– Kur… zjedzą tę owsiankę bo jak nie to dostaniesz w dupę, a na drugi raz sam sobie będziesz robił śniadanie. Zresztą do wieczora nic innego nie dostaniesz… i nie wyjdziesz stąd dopóki nie będzie zjedzone.

*Zanim zastosujesz na dziecku, spróbuj na własnym mężu, kochanku, sąsiedzie.
Uwaga ! Takie zachowanie może zagrażać Twojemu życiu lub zdrowiu.

Nie zmuszaj dziecka do jedzenia. Nie jest kaczką z powiększonym żołądkiem.
Jeśli odmawia spożywania posiłków, może potrzebuje więcej Twojej obecności i uwagi.
Może ma za mało ruchu, zbyt rzadko przebywa na świeżym powietrzu.
Zamiast spędzać kolejną godzinę przy stole, wciskając w nie jeszcze jedną łyżkę, wyjrzyj przez okno. Spadł śnieg? Ubierzcie się i wyjdźcie na sanki. Owsianka nie zając, nie ucieknie.
Dobrego dnia 🙂

Wpis powstał przy współpracy z pewna mamą, która jedząc pachnącego tosta, próbował wlać do brzucha swego malucha, niezbyt apetycznie wyglądającą owsiankę z wielkim żółtym kożuchem. Blee…

Podobne Posty

  • Kocham Cię za takie wpisy Agnieszko! Dopiero jak siędę teksty przełoży na relacje moęfy dorosłymi to widać jakie to absurdalne!

  • Agnieszka, ubawilas mnie, juz nie wciskam dziecku jedzonka, ale nie moge odkleic je od piersi i przestawic na butelke z mlekiem . ha ha ha ¨Pozdrawiam serdecznie Beata

  • Fantastyczny tekst! Uśmiałam się czekając na puentę i zakończenie tej historii ;D

  • Pingback: Tracy Mckay()

Polub nas, bedzie fajnie :)
Polubila(e)s? Kliknij tutaj aby sie wiecej nie wyswietlalo.
Przeczytaj inne:
Dziecko po rozwodzie też może się usmiechać
Dziecko po rozwodzie

Myślałem, że to kolejne ciche dni, które wreszcie się skończą. Nie skończyły się jednak… Po twojej Tato, dłuższej nieobecności w...

Zamknij