Boże, siedzę przed kompem i ryczę. Patrzę na tych ginących ludzi i nic nie mogę zrobić. Jakaś masakra na Majdanie, tam giną ojcowie, dziadkowie, młodzi chłopcy, którzy pragną lepszego życia dla swoich rodzin, dzieci. Dlaczego nikt, nic nie robi. Czy w tym cholernym, skorumpowanym świecie, ludzkie życie, ludzka wolność warta jest tak niewiele. Ku..a, przynajmniej się módlmy. Przynajmniej i aż tyle!!!

Boję się takiego świata, świata, który niszczy, gwałci i zabija.

Spotkałam na studiach wspaniałą dziewczynę – Natalię. Była bardzo mądrą osobą, dobrą i inteligentną. Mieszkała w jakiejś wsi na Ukrainie, nazwy nie pamiętam. Miała to szczęście, że w tamtejszej parafii, był ksiądz – Polak. Poznał się na niej i pomógł. Opłacił jej studia, dojazdy i pobyt w Warszawie. Natalia skończyła studia magisterskie z wyróżnieniem, później doktoranckie. Jej ojciec i matka ciężko pracowali, za swoją pracę nie otrzymywali ani grosza. Państwo zapewniało im tylko dostęp do gazu, prądu i wody oraz dzienny przydział: bochenek chleba, masło i marmoladę. Natalia bardzo cierpiała z tego powodu, zazdrościła nam i opowiadała o swoich marzeniach. Marzyła o spokojnym życiu, o tym by budząc się rano mogła zamiast marmolady zjeść jajko na śniadanie, nie mówiąc już o kiełbasie. Mogła zostać w Polsce, ale nie chciała. Zawsze powtarzała: „Tam jest moja ojczyzna i mój dom”. Marzyła o wolnej Ukrainie, w której dzieci będą mogły się swobodnie kształcić, a dorośli chodzić z podniesioną głową, w której będzie słychać śmiech na ulicach, a lęk jaki towarzyszy codzienności, pozostanie tylko we wspomnieniach. Nie wiem co się dzisiaj dzieje z Natalią, może jest na Majdanie i opatruje rany swoich braci. Może opłakuje śmierć kogoś bliskiego. Ale na pewno, wbrew przepowiedniom mądrych światowych głów, wierzy, że nastanie dzień , w którym Ukraina będzie wolna. Bo to przecież jej dom, nie idealny, nie doskonały, ale dom i kocha go całym sercem.

Jestem po twojej stronie Natalio. Jestem po stronie tych wszystkich umęczonych ludzi, twoich rodaków. Jutro o 20 postawię w oknie zapaloną świeczkę i będę się za Was modlić.

 

Podobne Posty

Polub nas, bedzie fajnie :)
Polubila(e)s? Kliknij tutaj aby sie wiecej nie wyswietlalo.
Przeczytaj inne:
Zrób pyszną zupę z dyni według sprawdzonego przepisu
Zupa z dyni – pomarańczowy przepis na zdrowie

Kocham jesień. Jej aromaty i barwy, które przyprawiają o zawrót głowy. Słoneczne promienie, grające w berka z kroplami porannej rosy...

Zamknij