Dziękuję Ci Mamo.
Za to, że karmiłaś mnie niesfałszowanym mlekiem prawdy, dzięki któremu zęby mądrości urosły mi mocne i zdrowe.
Za nieoszczędne uśmiechy, które uczyły mnie dostrzegać piękno życia, kolory tęczy i łzy szczęścia.
Za stanowcze słowa, chroniące moja roztrzepaną głowę przed gradem próżności, lenistwa i chamstwa.
Za trzymanie mnie za rękę w chwilach lęku i niepewności.
Za to, że czasem brakowało nam pieniędzy i mogłam zachwycać się smakiem chleba z masłem.  Nigdy jednak nie brakowało nam Ciebie.
Za Twoją nieugiętą wiarę w moje szczęście, większe niż Twoje.
Za nieocenioną obecność w chwilach mojego stawania się matką.
Za Twoje uważne milczenie, które dało mi więcej niż tysiące pustych rad.
Za wszystkie niekryte słabości, które pomagają mi realnie stąpać po ziemi.
I za marzenia, co pozwalają nosić głowę w chmurach.

Pamiętam trudną rozmowę, która była początkiem mojej z Tobą przyjaźni. Niełatwo mieć córkę “indywiduum hard”, która ma własne zdanie, odmienne poglądy i 177cm, czyli przewyższa Matkę o głowę.
Jednak idziesz z tą “niełatwą”, zawsze z boku, zawsze pod telefonem. Niczego nie oczekujesz, w niczym się nie upierasz, do niczego nie przekonujesz.

Jesteś – Moja Najdroższa Milcząca Obecności!
Kocham Cię. Wiem…, zbyt rzadko Ci o tym mówię. Dzisiaj chcę to wykrzyczeć:
KOCHAM CIĘ MAMO!
Ps. I czasem boję się, że przyjdzie dzień, w którym nikt ze skrzynki nie wyciągnie już mojego listu. Boję się Mamo.

Podobne Posty

  • Pięknie napisane! Żeby nasze dzieci tak mocno nas kochały 😀

    • Niekiedy myślę, że kochają nas bardziej 🙂

      • To trochę tak wygląda, świat dąży do entropii, to i miłość rozszerza granice 😀

  • beata

    To chyba najwazniejsze, by nie brakowalo mamy. Inne rzeczy (np pieniadze) sa mniej wazne. Pozdrawiam Beata

    • Ja jeszcze jakiś czas temu nie reflektowałam nad tym, że może jej zabraknąć ale teraz coraz częściej takie myśli mnie nawiedzają i przyznam, że zawsze wtedy jakaś łza spłynie mi z oka. Niestety przyjdzie czas, że trzeba się będzie z nią pożegnać, przynajmniej fizycznie.

  • To by znaczyło, że nie idziemy w aż tak złym kierunku jak niektórzy prorokują.

    • No to wszystko w naszych rękach 😀 Oby tak było 🙂 Buziak :*

  • Wiesz, na pewno przyjdzie ten dzień gdy nikt nie wyciągnie listu… Trzeba więc cieszyć się tymi, gdy ma kto go wyciągnąć i nie szczędzić zdania, które tutaj wykrzyczałaś.

    • To samo podpowiada mi serce, gdy po raz kolejny w tym roku, pakuję maluchy do metalowej puszki i pokonujemy setki kilometrów. Rozum zamykam wówczas w piwnicy, bo on podpowiada że 1400 km w drodze, aby spędzić dzień w rodzinnym domu, to zdecydowanie bardzo nierozsądne i zupełnie nieekonomiczne.

Polub nas, bedzie fajnie :)
Polubila(e)s? Kliknij tutaj aby sie wiecej nie wyswietlalo.
Przeczytaj inne:
balia na plaży w Kołobrzegu
Jeśli nie chcesz mojej zguby, na brak wody zaradź luby!

Miniony tydzień upłynął nam pod banderą "Wyschniętej Studni", a dokładnie zepsutej pompy. Darmo było, za przykładem Małpy w kąpieli, “dalej,...

Zamknij